Jesteście ciekawi jak dziennikarze serwisu piłkarskiego goal.com ocenili postawę naszych zawodników, podczas dzisiejszego spotkania na Łużnikach?
Casillas – 6,0 – nie miał zbyt wiele do roboty, ale mimo wszystko sprawiał wrażenie jakby brakowało mu opanowania. Co prawda nie miał nic do powiedzenia przy straconej bramce, ale mógł postarać się lepiej ustawić obrońców.
Arbeloa – 5,5 – w obronie spisywał się całkiem porządnie, jednak nie angażował się wystarczająco w akcje ofensywne i przegrywał w nich pojedynki biegowe, głownie z Szczennikowem. Dobrze zastawił Doumbię by ten nie mógł skutecznie oddać strzału na bramkę Casillasa w pierwszej połowie.
Ramos – 6,0 – przez większość spotkania prezentował się solidnie, ale przysnął w końcówce, co skończyło się (znów) stratą gola. W akcjach ofensywnych radził sobie dobrze, czego dowodem jest jego soczysty strzał głową na bramkę.
Pepe – 7,0 – praktycznie bezbłędny podczas całego pojedynku z CSKA, ale częściowo można zrzucić na niego winę za straconego gola. Jednak mimo wszystko można bez wahania powiedzieć, że był najlepszym obrońcą Realu dzisiejszego wieczoru, chociażby z racji na ilość odbiorów i zatrzymanych akcji rywali.
Coentrao – 6,5 – starał się zagrywać długie piłki do przodu. Ogólnie dobrze spisywał się zarówno w obronie, jak i ataku. Po jego dośrodkowaniu i późniejszym błędzie Tosicia padła bramka CR7.
Khedira – 6,5 – jak zawsze niezmordowanie tyrał w środku pola i zbierał piłki dla bardziej kreatywnego Xabiego. Był świetnym uzupełnieniem i wsparciem dla linii defensywy. Szkoda tylko, że nie udało się mu wpisać na listę strzelców, gdy dobijał strzał Higuaina w pierwszej połowie.
Xabi – 6,5 – włożył dużo sił w spotkanie z CSKA i dzięki jego podaniom Real przejął kontrolę po tym jak gospodarze próbowali sprawić zagrożenie pod bramką „Królewskich” na początku spotkania. Po jednym z jego zagrań CR7 był bardzo bliski strzelenia gola.
Oezil – 6,0 – rozegrał bardzo wiele krótkich błyskotliwych piłek. Dał z siebie bardzo wiele i w końcówce napastnikom brakowało piłek od niego.
Callejon – 5,5 – wyszukiwał luk w obronie, ciągle biegał i zawsze był do dyspozycji swoich kolegów, ale niestety nie dał rady strzelić gola mimo kilku niezłych okazji. Poza tym z jego dryblingów niewiele wynikało
Ronaldo – 7,0 – zawodnik spotkania. Na początku spotkania popisał się dwoma świetnymi dośrodkowaniami. Sprawiał sporo problemu defensywie gospodarzy przechodząc z lewego na prawe skrzydło. Poza tym to w końcu on otworzył wynik spotkania. Co prawda znów zupełnie nie wychodziły mu strzały z rzutów wolnych, to mimo wszystko nie przyćmiło to jego świetnego występu.
Benzema – 5,0 – nie pokazał zbyt wiele, bo z powodu urazu mięśniowego musiał opuścić po 15 min. boisko.
REZERWOWI:
Albiol – 5,0 – wszedł na ostatnie piec minut, aby uszczelnić obronę, jednak ten cwany plany nie wypalił, bowiem Wernbloomowi udało się wyrównać w doliczonym czasie gry.
Kaka – 6,0 – pojawił się ostatni kwadrans za Callejona. Mimo, że nie miał zbyt wiele czasu, to wypracował CR7 jedną świetną okazję strzelecką. Szkoda, że nie dostał więcej minut po dobrym występie w weekend.
Higuain – 6,0 – po kwadransie gry musiał zmienić kontuzjowanego Benzemę i niewiele brakowało, aby strzelił gola tuż po tym jak pojawił się na boisku. Jego szybkość sprawiała problemy obronie CSKA. Po przerwie również był bliski zdobycia bramki, jednak po raz kolejny lepszy okazał się bramkarz gospodarzy. Poza tym niewiele wyniknęło z jego nieustannego biegania po boisku.
